W pierwszej chwili myślałam, iż to wciąż jeszcze sen , lekka zamglona półjawa, ni! zupełny powrót do przytomności po otępiającym, meczącym sex telefonie. Ale nie, przez okno wlewało się ostre, nie budzące wątpliwości realni1 światło dzienne, słońce kłuło w oczy, z dołu dobiegał turkot pojazdów, dzwonienie tramwajów i gwar uliczny — nie, to nie był sen, to była rzeczywistość.

Moja historia odgrywania w czasie seksu przez telefon

Wyprostowałam się mimo woli, usiłowałam przypomnieć sobie… i wtem… gdy wzrok mój padł… Nie, nie potrafię odmalować panu mej grozy… tuż obok mnie na szerokim łóżku spał jakiś obcy człowiek… Obcy, półnagi, nieznajomy mężczyzna…
Nie, takiego przerażenia — wiem o tym — nie da się opowiedzieć. Ogarnęła niego taka niemoc, iż opadłam z powrotem na poduszki. Ale nie było to dobroczynne zemdlenie, błogosławiona utrata świadomości. Na odwrót: błyskawicznie szybko przypomniałam sobie wszystko, tylko wciąż jeszcze nie rozumiałam nic. W tej chwili miałam tylko jedno pragnienie: umrzeć ze wstydu i odrazy do siebie za to, iż znalazłam się z obcym mężczyzną w obcym łóżku, w podejrzanej zapewne spelunce. Pamiętam jeszcze teraz wyraźnie, serce przestało mi bić na chwilę, iż wstrzymałam dech, jak gdybym mogła w ten sposób zgasić , a przede wszystkim — uśpić świadomość, tę zatrważająco jasną świadomość, która wszystko przechowuje, ale nic nie wyjaśnia.  Jak długo trwał nasz sex telefon ze strony http://sextelefon.ovh to trudno mi powiedzieć. Takie chwile mają inną miarę czasu niż w życiu codziennym. Ale naraz ogarnął go strach j przed czymś innym, lęk smagający jak biczem; Klin obcy mężczyzna, którego nazwiska nie znałam, może się zbudzić i zacząć mówić do erotomana. Zrozumiałam, iż dla niego istnieje tylko jedno wyjście: natychmiast ubrać się i uciec, dopóki jeszcze śpi. Nigdy więcej nic widzieć go, nigdy więcej nie mówić z nim. Uciec, stąd, uciec, uciec, wracać do własnego życia, Bo hotelu, i zaraz najbliższym pociągiem wyjechać  tego przeklętego miejsca, z tego kraju, nie spotkać nią z nim nigdy.

Takie to wspomnienia dał mi ostatni sex telefon kiedy wcielałam się w rolę napalonej nimfomanki.